This entry was posted on niedziela, Grudzień 11th, 2011 at 04:26 and is filed under Bez kategorii, Sport. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

| Poziom piłkarskiej reprezentacji |
11 gru |
Z pewnością mnóstwo razy już podnoszono temat odnośnie tego, która piłka jest na wyższym levelu – ta reprezentacyjna, czy też klubowa. Dziesiątki, jeśli nie tysiące jajogłowych fachowców od futbolu zastanawiało się już czy galaktyczna Barcelona zwyciężyłaby mistrzów Europy i świata Hiszpanów, czy level piłkarskiego mundialu jest wyższy od rozgrywek Champions League. Problem ten choć ciekawy, wydaje mi się absolutnie niemożliwy do zmierzenia. Bo w jaki sposób tu niby zorganizować starcie Hiszpanów z barcelończykami, skoro trzon zespołu Pepa Guardioli stanowią właśnie reprezentanci państwa z półwyspu Iberyjskiego? Zaczęło mnie to zastanawiać po tym, kiedy przypomniałem sobie cytaty Leo Benhakkera, byłego coacha naszej reprezentacji, który co chwila mówił, że dany gracz nie osiągnął jeszcze wymaganego przez niego poziomu reprezentacyjnego. A w jaki poziom osiągnął zawodnik powiedzmy z doświadczeniem gry w Chamions League, który jednak z niewiadomych przyczyn nie jest w kadrze swojego kraju? Albo jaki poziom prezentują polscy reprezentanci, z których kilku rywalizuje przecież w najsilniejszej Lidze Mistrzów, część z nich gra przecież również w Lidze Europejskiej. Pomimo tego, ogólnie generalnie przyjęty przez reprezentantów Franciszka Smudy level to mistrzowski, jeśli weźmiemy oczywiście możliwości wypicia przez nich wódki. Podchodźmy jednak do sprawy bardziej poważnie. Za niecałe dwa lata Polska, z racji bycia współorganizatorem piłkarskich mistrzostw Europy Euro 2012 rozegra co najmniej trzy pojedynki z liczącymi się krajami Europy. Żeby nie skończyło się tak, jak zawsze, tzn. meczem otwarcia, o wszystko i o honor, musimy liczyć na cud, albo, jak mówi telewizyjny prezenter sportowy Bożydar Iwanow, dymisji trenera. Nie wiem co należy czynić, wiem jednak co uczynić by się przydało. Zaprzestać interesowania się piłką nożną i zająć się sportem bardziej konstruktywnym, np. tenisem stołowym.
Leave a Reply

